Zdrowa dieta to taki sposób żywienia, który dostarcza organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych, witamin i składników mineralnych. Białko odgrywa znaczącą rolę w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu.

Ale… jego niedostatek, jak i nadmierne spożycie – szczególnie z produktów zwierzęcych – może być dla nas szkodliwe i wpływać negatywnie na stan zdrowia. Powszechnie określa się, że dobrym źródłem białka w diecie są: jaja, mleko i jego przetwory oraz mięso zwierząt hodowlanych, drobiu i ryb. Dodatkowo spośród produktów roślinnych, które charakteryzują się dość znaczącym źródłem białka są produkty zbożowe i nasiona roślin strączkowych.

Według zaleceń żywieniowych (Instytutu Żywności i Żywienia) powinniśmy ograniczyć spożywanie mięsa (zwłaszcza czerwonego, czyli tego, które zawiera sporo białka) do 0,5kg tygodniowo. Udowodnione jest naukowo, że istnieje konkretny związek między dietą bogatą w czerwone, przetworzone mięso, a wieloma chorobami przewlekłymi: cukrzycą typu 2, chorobami serca i rakiem.

Dlaczego nie powinnyśmy przekraczać zaleceń żywieniowych jeśli chodzi o spożywanie czerwonego mięsa?

A chociażby dlatego, że czerwone mięso zawiera duże ilości tłuszczów nasyconych, które z kolei zawierają substancje chemiczne powodujące raka.

Warto znaleźć zamiennik mięsa (oczywiście nie namawiamy do całkowitej rezygnacji) w postaci roślinnych źródeł. Błonnik, zdrowe tłuszcze, mikro i makroelementy to tylko niektóre zalety. Raport opublikowany w World Economic Forum (WEF) jasno pokazuje, że zamiana czerwonego mięsa na rośliny bogate w białko, takie jak fasola, groszek, czy orzechy przynosi niesamowite korzyści nie tylko dla naszego zdrowia, ale też polepszenia „kondycji” planety.

Przeczytaj więcej: Czy jesteś gotowa na rozwód z mięsem?

Czy wiesz, że gdyby ludzie na ziemi przestali jeść wołowinę i postawili na roślinne źródła białka, globalna emisja gazów cieplarnianych związana z żywnością spadłaby o 25%, a zgony z powodu nieprawidłowej diety spadłyby o 5%?

Spożywanie czerwonego mięsa jest uciążliwe nie tylko dla naszego zdrowia. Hodowanie bydła jest trudne również dla naszego środowiska. Prawda jest okrutna, ale w tej chwili jesteśmy na naprawdę dobrej drodze jeśli chodzi o zniszczenie… dosłownie wszystkiego: zdrowia, środowiska, naszej planety – tak komentuje dr Walter Willet, jeden z autorów gazety Lancet i profesor epidemiologii i żywienia w Harvard School of Public Health.

Czy wiesz także, że powstaje coraz więcej firm, które tworzą i ulepszają powstawanie alternatywnych form białka? Tak by wyprodukować „coś” co będzie zdrowsze dla wszystkich niż tradycyjne hodowle wołowiny? Zgadza się, dobrze czytasz, a o co chodzi? Dowiedz się poniżej

#1 Wykorzystanie komórek zwierzęcych

Tak, by w laboratoriach tworzyć produkty żywnościowe, które są genetycznie identyczne z drobiem, wieprzowiną, wołowiną i rybami. Hodowane mięso, co ty na to?

#2 Glony

I tu spirulina, czyli niebiesko – zielone algi – to od lat baza smoothie. Tylko, że prawda jest taka, że dodajemy ją okazjonalnie, i nie jest traktowana przez większość jako pokarm – bardziej jako dodatek. Czy wiesz, że spirulina, ma podobne właściwości, profil żywieniowy jak jaja – tak podaje Lancet. Dlaczego warto przyjrzeć się bliżej glonom i zacząć traktować je jako konkretne źródło białka? Bo glony wytwarzają niewiele gazów cieplarnianych i mogą zmniejszyć wylesienia z powodu produkcji na przykład soi.

#3 Owady

Tak, dobrze przeczytałaś. Nie do końca jesteśmy pewne, czy byłybyśmy w stanie na obiad przekąsić owada, natomiast badania dowodzą, że hodowla owadów na żywność jest bardziej zrównoważona niż hodowanie tradycyjnych zwierząt – również ze względu na mniejszą emisję gazów cieplarnianych przez szybkie dojrzewanie, rozmnażanie się i małe zapotrzebowanie na powierzchnię, czy wodę do wzrostu. Zgodnie z raportem WEF tylko pszenica i orzechy wytwarzają mniej dwutlenku węgla niż owady. Daje do myślenia prawda? Czy byłabyś gotowa na taką… ekstrawagancję w swojej diecie?

Co na szybko możemy wprowadzić do swojej diety, tak by nasze zdrowie na tym skorzystało, a jednocześnie środowisko nie ucierpiało? Przede wszystkim włącz na stałe fasolę i pozostałe rośliny strączkowe, tofu, i orzechy!

Co na ten moment możemy wprowadzić do swojej diety, tak by nasze zdrowie na tym skorzystało, a środowisko nie ucierpiało? Przede wszystkim włącz na stałe fasolę i pozostałe rośliny strączkowe, tofu, i orzechy!